sierpnia 21, 2017

O mnie...


Oto ja i mój mały pierdolnik. Moment, kiedy dowiedziałam się, że jestem w pierwszej ciąży postawił mój świat do góry nogami. Dlatego pojawił się ten blog. Za dużo było emocji, zmagań z pracą i biznesem, ciążowych dolegliwości i wielkich planów. Miał być na chwilę, a stał się moim sposobem na życie. Pisanie jest ze mną od zawsze i niechybnie mam nawet w tym kierunku wykształcenie. Lat kilka pisaniem nawet zarabiałam na życie, jednak nie mam jednego zawodowego kierunku, którego się trzymam. Próbuję, sprawdzam, podejmuję ryzyko - ostatnie wielkie plany biznesowe zamieniłam na etat rodzicielski i tak sobie tkwię w nim już kolejny rok. Wyżywam się pisząc i robiąc zdjęcia i póki co to mi wystarcza ;)

Mam w domu szaloną 2-letnią Krakenkę Lilę, małego Dziobaka Grzesia, niepoczytalnego umysłowo buldoga Gacka i oazę spokoju małżonka Adama. Ja staram się ich wszystkich ogarniać, co by z brudnymi tyłkami i głodni nie chodzili. Ale częściej wyciągam ich z tej prozaicznej rzeczywistości, dlatego na IG znajdziecie nas bardzo często pod #aktywniezdzieckiem, a mój kosz z praniem pęka w szwach. W drodze jesteśmy ciągle, gdzieś, po coś, na coś z setkami kilometrów na licznikach samochodów, które pomieszczą naszą hałastrę ;) Przeczytacie więc tutaj zapewne nie raz o PODRÓŻACH.

Nie jest to blog niszowy, a jeden z wielu w parentingowej blogosferze. Jest jednak kilka aspektów, które są dla mnie szczególnie ważne i w których ciągle podnoszę swoją wiedzę, bo jest to wyjątkowo ważne dla mojej spełnionej matczynej roli. W kwestii dziecięcej są to: ZDROWIE, ŻYWIENIE i PSYCHOLOGIA w porozumieniu m.in. z rodzicielstwem bliskości, pedagogiką Montessori, porozumieniem bez przemocy Rossnberga, czy wychowaniem bezwarunkowym.
Kocham SKANDYNAWIĘ, ich styl życia, design, filozofię i szeroko pojęty SLOWLIFE i SLOWFOOD. Od wielu lat jestem WEGETARIANKĄ, zaangażowaną w politykę prozwierzęcą. Jest to bardzo istotny kawałek mojego życia, zarówno od strony ratowania zwierząt, jak i zdrowego odżywiania. Prywatnie, tak tylko dla siebie spełniam się w FOTOGRAFII, czytam różne rzeczy, oglądam dobre i gorsze kino i dobrze czuję się ze SZTUKĄ. Nie toleruję NIETOLERANCJI i sprawy społeczne są dla mnie ważne i często bolesne. Kim jestem z zawodu? HA! Filologiem, pedagogiem, architektem wnętrz, florystą, dziennikarzem, redaktorem, PRowcem, marketingowcem, restauratorem, fotografem... te zawody wykonywałam przez ostatnie 10 lat i o dziwo w każdym się spełniałam! Aktualnie jestem rodzicem, a co będę robić później to się jeszcze okaże!

A w macierzyństwie nie kręci mnie tak bardzo jak BABYWEARING!!! :D

Jestem urodzoną w niedzielę optymistką, która często ma w życiu wyjątkowego pica. Jakim jestem człowiekiem, nie mnie to oceniać i z pewnością sam wyrobisz sobie Drogi Czytelniku o mnie opinię.
Mam jednak za sobą kilka ciężkich doświadczeń, które nauczyły mnie łapać ulotne momenty, cieszyć się pierdołami i zawsze szukać światełka w tunelu.

Znajdziesz tu wielki życiowy miks, skupiony siłą rzeczy na dzieciach i kobiecie, jednak zawsze przebijać się tu będzie MOTYWACJA i TOLERANCJA, a każdy temat "specjalistyczny" poparty jest zdobywaną - w niełatwych warunkach - wiedzą i doświadczeniem. Czasem będą tutaj też nic nie znaczące pierdoły, ale są one tak samo istotne, jak te pierdoły bardziej znaczące.

Bardzo mi miło, że tu trafiłeś i mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej. Jeśli masz jakieś uwagi pisz śmiało, ponieważ tworzę to miejsce dla Ciebie. Robię to z pasji i wewnętrznej potrzeby, ale motywacją i inspiracją są ludzie i świat, w którym żyję. Będę miała wielką frajdę, jeśli zechcesz się w nim pojawić ;)

Rozgość się więc wygodnie z ulubionym napojem w ręku (u mnie na chwilę obecną, nie wiem dlaczego, jest to kawa zbożowa) i chwytaj razem ze mną to co przygotował dla nas dzisiaj świat!


e-mail: ddkozlik@gmail.com
facebook: TUTAJ
instragram: TUTAJ


Buziaki :-*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

TOP